Dla wszystkich miłośników lodów miętowo-czekoladowych mamy wersję bez laktozy i bez cukru rafinowanego, gotową w kilka minut. Baza ze zmiksowanych mrożonych bananów daje zaskakująco kremową konsystencję, ożywioną świeżymi listkami mięty i szczyptą spiruliny, która nadaje jej ten intensywnie zielony odcień i dorzuca ładny zastrzyk składników odżywczych. Strużka rozpuszczonej czekolady wieńczy deser z prawdziwą łakomością.
Nice cream miętowo-czekoladowa
Udostępnij ten artykuł
Składniki
Na nice cream
- 3 mrożone banany, pokrojone w plasterki
- 1/4 łyżeczki spiruliny w proszku
- 1/4 łyżeczki wanilii w proszku
- 1/4 szklanki świeżych listków mięty
- 1/4 szklanki napoju migdałowego
Na strużkę czekolady
- 1/4 szklanki surowej gorzkiej czekolady w kawałkach, rozpuszczonej
Przygotowanie
- Włóżcie mrożone banany, spirulinę, wanilię, miętę i napój migdałowy do mocnego blendera.
- Miksujcie do uzyskania kremowej i jednolitej konsystencji, zgarniając masę z boków, jeśli trzeba.
- Rozłóżcie nice cream do miseczek.
- Rozpuśćcie delikatnie gorzką czekoladę w kąpieli wodnej i polejcie nią każdą porcję, po czym podajcie od razu.
Wskazówka
Aby uzyskać jeszcze bardziej aksamitną konsystencję w stylu włoskich lodów, zamrażajcie banany w plasterkach, a nie w całości: miksują się o wiele łatwiej.
Aby lody udawały się za każdym razem: z maszyną do lodów Ninja CREAMi Deluxe nie trzeba już mieszać co godzinę ani pilnować zamrażarki. Zamrażacie masę w pojemniku, wybieracie program (lody, sorbet, gelato lub granita), a maszyna w kilka minut oddaje kremową, gładką konsystencję bez kryształków lodu. To urządzenie, które wybraliśmy tego lata do naszych roślinnych lodów.
Cała gama Spirulina
4 produktów
Odkryj całą gamęFAQ: wasze pytania o nice cream miętowo-czekoladową
Jak zrobić deser z mrożonych bananów?
Mrożony banan to jeden z niewielu owoców, które zmiksowane samodzielnie dają konsystencję lodów kremowych - całą pracę wykonuje zawartość skrobi i pektyn. Zasada podstawowa: pokrójcie go w plasterki przed zamrożeniem, zostawcie co najmniej 4 godziny w zamrażarce, a potem zmiksujcie z bardzo małą ilością płynu, dwie do trzech łyżek wystarczą. Poza nice cream służy jako baza do musów, gęstych koktajli mlecznych czy misek w stylu smoothie bowl. A jeśli blender nie daje rady, zostawcie plasterki na 5 minut w temperaturze pokojowej i spróbujcie ponownie.
Jaka czekolada jest najlepsza do domowych lodów?
Aby strużka pozostała miękka, wybierzcie gorzką czekoladę bogatą w masło kakaowe zamiast bardzo twardej kuwertury: ta w zetknięciu z zimnem zastyga w kruchą taflę. Surowa czekolada sprawdza się tu szczególnie dobrze, ponieważ deser nigdy nie jest podgrzewany poza rozpuszczeniem w kąpieli wodnej. Przyjmijcie minimum 70 % kakao, żeby gorycz poradziła sobie ze słodyczą banana. I rozpuszczajcie na bardzo małym ogniu: powyżej 45 °C surowa czekolada traci dokładnie to, co ją wyróżnia.
Jaki jest przepis na czekoladę miętową?
Najprostsza wersja to trzy składniki: rozpuszczone masło kakaowe, surowe kakao w proszku, płynna substancja słodząca oraz kilka listków świeżej mięty naciąganych w letnim maśle kakaowym przez około dziesięć minut, a następnie odcedzonych. Potem wylewa się masę do formy i pozostawia do stężenia w chłodzie. To właśnie ten napar stanowi różnicę wobec gotowego aromatu: zapach jest subtelniejszy, bardziej ziołowy i nie zostawia sztucznego miętowego posmaku.
Jaki składnik sprawia, że lody nie zamieniają się w bryłę lodu?
W klasycznych lodach to tłuszcz i cukier nie pozwalają wodzie skrystalizować się w duże bryłki lodu. Tutaj banan pełni obie role naraz: jego cukry i błonnik wiążą wodę, co tłumaczy kremową konsystencję bez śmietany. Jeśli przygotowujecie większą porcję do przechowania, dodajcie łyżkę pasty z orzechów lub pełnotłustego mleka kokosowego: ten niewielki dodatek tłuszczu wyraźnie ogranicza kryształki. I wyjmijcie lody 10 minut przed podaniem, żeby zdążyły odzyskać miękkość.
Udostępnij ten artykuł