Bardzo proste zielone smoothie, a przy tym wyjątkowo skuteczne, pomyślane po to, by zacząć dzień z pełnią witalności. Banan i mango wnoszą naturalną słodycz, która całkowicie maskuje smak szpinaku, a odrobina świeżej mięty odświeża całość. Dodajcie swój ulubiony zielony proszek z superfoods, żeby zyskać dodatkowego kopa.
Energetyzujące zielone smoothie
Udostępnij ten artykuł
Składniki
- 1 banan mrożony lub świeży
- 1/3 szklanki mango
- 1/2 szklanki lub garść świeżego szpinaku
- 1 niewielka garść świeżych listków mięty
- 1 do 2 miarek zielonego proszku z superfoods (spirulina, chlorella lub wybrana mieszanka)
- 1 szklanka wody kokosowej, napoju migdałowego lub wody
Przygotowanie
- Włóżcie wszystkie składniki do blendera.
- Miksujcie do uzyskania gładkiej i jednolitej konsystencji.
- Przelejcie do dużej szklanki i wypijcie od razu.
Wskazówka
Jeśli wasz zielony proszek ma wyrazisty smak, zacznijcie od pół miarki i zwiększajcie ją stopniowo z każdym kolejnym smoothie: podniebienie szybko się przyzwyczaja.
Cała gama Spirulina
4 produktów
Odkryj całą gamęFAQ: wasze pytania o zielone smoothie ze szpinakiem
Czy dobrym pomysłem jest dodawanie surowego szpinaku do smoothie?
Tak, to wręcz jeden z najprostszych sposobów, by jeść go regularnie. Na surowo szpinak zachowuje foliany i witaminę C, wrażliwe na ciepło, a miksowanie rozrywa ściany komórkowe, przez co część jego związków staje się łatwiej dostępna. Jedno zastrzeżenie: szpinak zawiera szczawiany, które ograniczają przyswajanie wapnia i żelaza, a gotowanie częściowo je redukuje. Przy jednej garści dziennie nie ma powodu do niepokoju, ale lepiej zmieniać zielone liście (roszponka, rukola, młode listki), niż codziennie miksować sam szpinak.
Czy dobrze jest jeść surowy szpinak?
W urozmaiconej diecie tak, bez szczególnych zastrzeżeń. Młode listki, delikatniejsze i mniej gorzkie niż duże liście, wyjątkowo dobrze nadają się na surowo - zarówno do sałatki, jak i do blendera. Dwie zdroworozsądkowe uwagi: dokładnie je umyjcie i połączcie ze źródłem witaminy C, jak tutaj mango, które poprawia przyswajanie zawartego w nich żelaza roślinnego. Osoby ze skłonnością do kamieni nerkowych ze szczawianu wapnia powinny natomiast porozmawiać o tym ze specjalistą, zanim uczynią z tego codzienny nawyk.
Czy dobrze jest brać greens codziennie?
Zielone proszki nie zastępują świeżych warzyw: ich rolą jest uzupełniać, a nie zastępować. Przyjmowane codziennie w rozsądnych dawkach nie sprawiają szczególnych trudności osobie zdrowej, ale warto zachować dwa odruchy. Po pierwsze, czytać skład: niektóre mieszanki piętrzą piętnaście składników w dawkach zbyt niskich, by cokolwiek znaczyły. Po drugie, sprawdzać pochodzenie i kontrole, bo mikroalgi są wrażliwe na jakość środowiska hodowli. A w razie leczenia lub ciąży zasadą pozostaje opinia specjalisty.
Udostępnij ten artykuł