Oto wyjątkowy deser na wielkie okazje: chrupiący spód z kokosa i daktyli, na nim aksamitny mus z gorzkiej czekolady, a na wierzchu bita śmietana kokosowa z wanilią. Kwiaty lawendy i świeże figi dodają ostatni akcent, równie piękny co smakowity. W całości surowe i roślinne, to ciasto wymaga odrobiny wyprzedzenia, ale żadnego pieczenia.
Surowe ciasto czekoladowo-lawendowe z bitą śmietaną kokosową i figami
Udostępnij ten artykuł
Świeże orzechy kokosowe z certyfikatem ekologicznym
33,90 € KOLEJNA WYSYŁKA 14 WRZEŚNIA
Składniki
Surowy krem kokosowy
- 3 całe kokosy z twardą skorupą
- 5 szklanek wody (lub więcej w razie potrzeby)
- Woreczek do mleka roślinnego
- 1/2 łyżeczki czystej wanilii w proszku
- 3 łyżki surowego miodu (lub innego surowego słodzidła do wyboru)
Spód
- 2 szklanki miąższu kokosowego (pozostałość po powyższym kremie kokosowym lub, w zastępstwie, mąka migdałowa)
- 2 szklanki daktyli bez pestek
- 1/2 laski wanilii
Mus czekoladowy
- 4 do 5 dużych awokado
- 1 bardzo dojrzały banan
- 1,5 szklanki daktyli bez pestek
- 1/3 szklanki surowego kakao w proszku (lub surowej mąki chleba świętojańskiego)
- 1/2 laski wanilii
Dekoracja
- 3 łyżki suszonych kwiatów lawendy
- 3 świeże figi, pokrojone w plastry
Przygotowanie
- Rozbij kokosy, wyjmij miąższ, pokrój go na małe kawałki i zmiksuj z wodą w mocnym blenderze na płynną masę (dolej wody, jeśli jest zbyt gęsta).
- Przefiltruj masę przez woreczek do mleka roślinnego, oddzielając mleko kokosowe od miąższu; mocno wyciśnij, aby miąższ dobrze obsechł (posłuży do spodu).
- Wstaw mleko kokosowe do lodówki, aż krem wypłynie na powierzchnię — najlepiej przygotuj ten etap dzień wcześniej.
- Zbierz zestalony krem, ubij go z wanilią w proszku i miodem, po czym wstaw z powrotem do lodówki.
- Na spód zmiksuj w robocie odłożony miąższ kokosowy, daktyle i wanilię na jednolitą masę.
- Wyłóż tortownicę papierem do pieczenia i dociśnij masę, formując spód.
- Na mus zmiksuj w mocnym blenderze awokado, banana, daktyle, kakao i wanilię, aż konsystencja będzie idealnie gładka.
- Wylej mus czekoladowy na spód, a na wierzchu rozsmaruj bitą śmietanę kokosową.
- Wstaw do zamrażarki na około 3 godziny, aż ciasto dobrze stężeje.
- Wyjmij z formy i tuż przed podaniem udekoruj kwiatami lawendy i plastrami świeżych fig.
Wskazówka
Nie ma świeżych fig pod ręką? Zastąp je borówkami albo cienkimi plasterkami gruszki, jak sugeruje autorka tego przepisu.
Cała gama Świeże orzechy kokosowe
Ciesz się smacznym i odżywczym miąższem kokosa dzięki tym zielonym tajskim orzechom kokosowym BIO, oferowanym z maczetą do łatwego otwierania, 5 produktów
Odkryj całą gamęFAQ: wasze pytania o surowe ciasto czekoladowo-lawendowe
Jakie desery można przygotować bez pieczenia?
Surowe cukiernictwo opiera się na czterech rodzinach konsystencji i z nich wynika niemal wszystko. Najpierw ubijane spody: orzechy i daktyle zmiksowane i ubite w formie, w miejsce kruchego ciasta. Potem kremy z awokado, banana, śmietanki kokosowej albo namoczonych orzechów, dające musy, serniki i ganache. Dalej wiązanie chłodem: zamrażarka lub lodówka, z olejem kokosowym jako spoiwem. I wreszcie konsystencje suszone w suszarce — ciasteczka, chipsy, chrupiące płatki. Stąd tarty, serniki, trufle, mrożone batony i musy czekoladowe stają się dostępne bez włączania piekarnika.
Jak zrobić bitą śmietanę kokosową?
Wszystko rozgrywa się na oddzieleniu kremu od wody. Wstaw puszkę pełnotłustego mleka kokosowego — albo, jak tutaj, własne mleko kokosowe — do lodówki na co najmniej dwanaście godzin, nie potrząsając nią. Tłusta część wypływa i tężeje na powierzchni: zbierz ją łyżką, zostawiając wodę na dnie. Ubij ten dobrze schłodzony krem w równie schłodzonej misce z odrobiną wanilii i łyżką słodzidła. Licz się z trzema–pięcioma minutami, zanim podwoi objętość. Potem wstaw z powrotem do lodówki aż do składania ciasta: jeszcze stężeje.
Dlaczego mój krem kokosowy nie chce się ubić?
Trzy przyczyny wracają niemal zawsze. Pierwsza to zbyt chudy produkt: lekkie mleko kokosowe albo napój kokosowy do picia nie zawierają dość tłuszczu, by się napowietrzyć — celuj w co najmniej 20 % tłuszczu. Druga to za mało chłodu: krem musi być lodowaty, miska i trzepaczka również, inaczej tłuszcz pozostaje miękki. Trzecia to obecność wody: jeśli zbierzesz krem, nie zostawiając wody na dnie puszki, masa się rozpłynie. Niektóre dodane emulgatory uniemożliwiają też rozdzielenie się na dwie fazy — wtedy lepiej zmienić markę, niż uparcie próbować.
Udostępnij ten artykuł