Kiedy czerwone owoce zalewają stragany, warto z nich skorzystać, zanim znikną! To parfait łączy aksamitne lody bananowe ze świeżymi owocami i posiekanymi pistacjami — śniadanie, które wygląda jak deser. Gdy banany są już zamrożone, wszystko powstaje w kilka minut, bez gotowania i bez skomplikowanego sprzętu. Prawdziwa przyjemność układać je warstwami w ładnej szklance.
Śniadaniowe parfait z lodami bananowymi i czerwonymi owocami
Udostępnij ten artykuł
Wanilia burbońska BIO w proszku 30g
20,90 € Dostępny
Składniki
Na lody bananowe
- 4 bardzo dojrzałe banany
- Odrobina napoju roślinnego (migdałowy lub inny surowy napój do wyboru)
- 1 łyżka ekstraktu waniliowego
- Nasiona z połowy laski wanilii
- 1 łyżka masła migdałowego (opcjonalnie, ale zalecane)
- Odrobina stewii (opcjonalnie, dla słodszego efektu)
Na owoce i dekorację
- 2 łyżki niesolonych pistacji
- 4 do 6 garści świeżych czerwonych owoców (borówki, maliny, truskawki, porzeczki do wyboru)
- Kilka listków świeżej mięty
Przygotowanie
- Dzień wcześniej obierz banany, pokrój je w plastry i zamroź na co najmniej 3 godziny (najlepiej na całą noc).
- Wyłuskaj pistacje, włóż je do woreczka na mrożonki i rozgnieć grubo wałkiem.
- Część listków mięty posiekaj drobno, resztę odłóż do dekoracji.
- Wyjmij zamrożone banany i odczekaj 5 minut, aby nie przeciążać blendera.
- Zmiksuj banany z posiekaną miętą, napojem roślinnym, ekstraktem waniliowym, nasionami wanilii, masłem migdałowym i stewią, aż powstaną gładkie, kremowe lody.
- W szklankach układaj na przemian warstwę lodów bananowych i warstwę czerwonych owoców, kończąc lodami.
- Posyp rozdrobnionymi pistacjami i udekoruj odłożonymi listkami mięty.
Wskazówka
Ten przepis sprawdza się z każdym owocem pokrojonym na drobne kawałki: poza sezonem na czerwone owoce spróbuj z mango lub kiwi.
Cała gama Oleje i przyprawy
11 produktów
FAQ: wasze pytania o parfait z lodami bananowymi i owocami
Jak zrobić domowe lody bez maszynki?
Zasada jest prosta: zamrozić owoc bogaty w skrobię i pektyny, a następnie zmiksować go jeszcze zmrożony. Banan jest tu mistrzem, bo jego konsystencja zmienia się w aksamitny krem, gdy tylko trafi do robota. Pokrój go przed mrożeniem, żeby noże nie musiały walczyć, po wyjęciu odczekaj pięć minut i miksuj impulsami, zgarniając masę ze ścianek. Odrobina napoju roślinnego pomaga masie się obracać. Bez banana dobrze sprawdzają się też mrożone mango, brzoskwinia czy awokado, ale wtedy potrzeba trochę tłuszczu — masła orzechowego albo śmietanki kokosowej — żeby odzyskać tę miękkość.
Co zrobić, gdy ma się dużo bananów?
Zbyt dojrzałe banany to zapas, a nie problem. Obierz je, pokrój w plastry i zamroź płasko na blaszce, a potem przesyp do woreczka: przez tygodnie będziesz mieć bazę na błyskawiczne lody. Świetnie sprawdzają się też w koktajlach, w naleśnikach bez jajek, w porannej owsiance czy w surowych batonach zbożowych, gdzie zastępują sporą część słodzidła. Wysuszone w cienkich plasterkach w suszarce stają się chrupiącą przekąską. A dobrze rozgnieciony dojrzały banan to doskonały składnik wiążący w surowym cieście, zamiast jajka.
Jaki przepis mogę zrobić z jednego banana?
Jeden banan wystarczy na solidną porcję ekspresowych lodów: zamrożony i zmiksowany z łyżką masła migdałowego i odrobiną napoju roślinnego daje kremowy deser dla jednej osoby. Jest też bazą pełnowartościowego koktajlu z garścią czerwonych owoców i łyżką nasion chia albo miski nice cream z owocami i pestkami. W wersji na pograniczu słodkiego i wytrawnego rozgnieć go na kromce pełnoziarnistego chleba z masłem orzechowym i odrobiną cynamonu. A jeśli jest naprawdę bardzo dojrzały, sam zastąpi jajko i część cukru w cieście na naleśniki.
Udostępnij ten artykuł