Świeże i kremowe smoothie, które łączy słodycz brzoskwini z kokosem, ożywione nutą imbiru i wzbogacone szpinakiem dla zielonego akcentu. Nasiona chia nadają mu ciała, a jagody goji i mango wnoszą słodkie wykończenie. Idealne, by wykorzystać ostatnie piękne dni lata i jednocześnie zadbać o składniki odżywcze.
Zielone smoothie brzoskwiniowe
Udostępnij ten artykuł
Składniki
- 2 szklanki mleka migdałowego
- 2 szklanki mrożonych brzoskwiń
- 1 szklanka szpinaku
- 1 łyżeczka zielonej mieszanki w proszku (opcjonalnie, dla wzmocnienia odżywczego)
- 1 kawałek świeżego imbiru o długości około 1 cm, obrany
- 1 łyżka nasion chia
- 3/4 szklanki mrożonego miąższu młodego kokosa
- 2 łyżki jagód goji
- 1/2 szklanki mango
Przygotowanie
- Umieśćcie wszystkie składniki w blenderze, poza jagodami goji i mango.
- Miksujcie do uzyskania gładkiej i kremowej konsystencji.
- Dodajcie jagody goji i mango, krótko zmiksujcie, aby je połączyć, i podawajcie natychmiast.
Wskazówka
Nie macie pod ręką mrożonego młodego kokosa? Zastąpcie go odrobiną większej ilości mleka migdałowego i łyżką oleju kokosowego, aby odzyskać kremowość.
Cała gama Spirulina
4 produktów
Odkryj całą gamęNajczęściej zadawane pytania o zielone smoothie brzoskwiniowe
Z czym można łączyć nasiona chia?
Z niemal wszystkim, co płynne. W smoothie takim jak to gęstnieją w kilka minut. Tworzą też pudding z napojem roślinnym — liczcie trzy łyżki na 250 ml —, wchodzą do owsianki, musu owocowego czy ciasta na krakersy, albo posypuje się nimi sałatkę. Ich smak jest neutralny: to, co wnoszą, to konsystencja.
Jakie zalety ma smoothie ze szpinakiem?
Główna korzyść jest bardzo konkretna: to prosty sposób, by dołożyć zielone warzywa do dnia u osób, które w innym przypadku by ich nie zjadły. Surowy szpinak wnosi błonnik i składniki mineralne, a jego smak znika za słodkim owocem. Smoothie nie zastępuje talerza warzyw — uzupełnia go, a lepiej pić je powoli niż jednym haustem.
Dlaczego przyjmować nasiona chia wieczorem?
Nie ma lepszej pory i nic nie zmusza do przyjmowania ich wieczorem. Zwyczaj wywodzi się przede wszystkim z puddingu chia, który przygotowuje się dzień wcześniej na śniadanie: nasiona potrzebują kilku godzin, by napęcznieć. W smoothie mają zaledwie kilka minut. Podajcie je od razu, jeśli wolicie płynną konsystencję, albo odstawcie na dziesięć minut dla gęstszego efektu.
Udostępnij ten artykuł