Do zobaczenia 3 września o godz. 18:00 podczas naszej ekskluzywnej transmisji na żywo „Algues au Quotidien”!

Zapisy tutaj!
Makaron z alg z ostrym sosem kokosowo-orzechowym

Makaron z alg z ostrym sosem kokosowo-orzechowym

Makaron z alg kelp wystarczy opłukać pod czystą wodą: jest gotowy do jedzenia od razu, bez gotowania i namaczania, o chrupiącej teksturze, która dobrze trzyma się pod gęstym sosem. Tutaj sos to mieszanka pełnotłustego mleka kokosowego, masła orzechowego, świeżego czosnku i jalapeño, zmiksowana na gładką, otulającą masę. Szpinak i czerwona papryka pokrojone w cienkie paski dodają świeżości i koloru. Aby otrzymać wersję w pełni surową, użyj surowego, niepalonego masła orzechowego lub zastąp je masłem migdałowym albo masłem z kiełkujących nasion słonecznika. Dwie porcje, a sosu wychodzi około trzy szklanki, więc trochę zostanie.

Udostępnij ten artykuł

Składniki

Baza

  • 1 opakowanie makaronu z kelp (około 340 g)

Do dodania

  • 1 szklanka szpinaku, pokrojonego w paski
  • 1 szklanka czerwonej papryki, pokrojonej w cienkie paski

Sos

  • 1 puszka pełnotłustego mleka kokosowego (domowego dla wersji w 100% surowej)
  • 120 ml masła orzechowego
  • 3 łyżki cukru kokosowego, lub innego ulubionego słodzika
  • 2 łyżki oliwy z oliwek extra vergine
  • 1 łyżka świeżej kolendry
  • 2 ząbki czosnku, świeżo zmiażdżone
  • 1 jalapeño
  • 1 łyżeczka płatków chili
  • 1 łyżeczka różowej soli himalajskiej

Przygotowanie

  1. Wyjmij makaron z kelp z opakowania i opłucz go filtrowaną wodą. Odstaw.
  2. Pokrój szpinak w cienkie paski, a czerwoną paprykę w cienkie paski. Odstaw.
  3. Wszystkie składniki sosu umieść w blenderze i miksuj, aż uzyskasz kremową, gładką konsystencję. Dopraw do smaku, zwłaszcza jalapeño i płatki chili. Aby sos był bardziej płynny, dodaj 60 do 120 ml filtrowanej wody.
  4. Połącz makaron i warzywa w średniej misce, polej sosem i delikatnie wymieszaj, aby dobrze wszystko oblepić.
  5. Na koniec, jeśli chcesz, dodaj trochę dodatkowego szpinaku lub papryki.

Wskazówka

Z całym jalapeño i łyżeczką płatków chili sos wychodzi naprawdę ostry. Zmniejsz ilość jednego z tych składników lub pomiń go, jeśli wolisz łagodniejszą wersję: reszta przepisu pozostaje bez zmian.

Cała gama Suszone algi

10 produktów

Odkryj całą gamę
Odkryj naszą kategorię Suszone algi

FAQ: wasze pytania o algę kombu

Jak gotować kombu?

Kombu, czyli listownica, to alga par excellence do budowania smaku bulionów: to właśnie ona nadaje japońskiemu dashi jego głębię. Kawałek włożony do zimnej wody i powoli podgrzewany, nigdy niedoprowadzany do wrzenia, wystarczy, by uzyskać głęboki, aromatyczny bulion. Dodaje się ją także do wody, w której gotują się rośliny strączkowe, co je zmiękcza, oraz do domowego sosu pomidorowego, którego kwasowość łagodzi. Na surowo, po nawodnieniu i pokrojeniu w cienkie paski, świetnie sprawdza się w sałatce lub misce z makaronem.

Jaki smak ma kombu?

Algi je się dużo prościej, niż mogłoby się wydawać. Świeże, odsolone i opłukane, podaje się takie, jakie są, w sałatce lub tatarze. Suszone nawadnia się w dziesięć do dwudziestu minut w niewielkiej ilości wody, albo rozdrabnia się na płatki, którymi posypuje się jak przyprawą surowe warzywa, zupy i zboża. Płaty nori z kolei zwija się lub kruszy bez żadnego przygotowania. Zacznij od małych ilości: smak morza jest wyraźny.

Jak się je algi?

Kombu jest algą o najbardziej stonowanym smaku, bardzo daleką od intensywnego jodu, którego czasem się obawiamy. Wyczuwa się w niej przede wszystkim umami, ten piąty, słony i głęboki smak, który nadaje bulionom charakteru, z lekko słodkawą nutą i odrobiną morza. Po nawodnieniu pozostaje jędrna pod zębami, niemal chrupiąca. To właśnie ta względna neutralność sprawia, że jest dobrą bazą dla tak aromatycznego sosu jak ten.

Udostępnij ten artykuł

Ładowanie...
Bernardo Une question ? Discutez avec Bernardo
Powrót do góry