Menopauzo, moja miłości

Menopauzo, moja miłości

- Kategorie : Dla kobiet Rss feed

Czym jest menopauza?

Zapowiedziana śmierć tego, kim jestem jako kobieta? Czy wielka tajemnica odrodzenia?
Co słowo „menopauza" wywołuje w tobie?
Czego dotyka w tobie?

W świecie, w którym niemal wszystko dzieje się coraz szybciej, gdzie niecierpliwość czyha na każde nasze zwolnienie, ciekawie jest się zatrzymać i przez chwilę się nad tym zastanowić.

Czy ekscytuje cię ta myśl?
Czy raczej mówisz, że lepiej o tym nie myśleć, w obawie, że przez to nadejdzie szybciej?
Że zobaczysz, gdy nadejdzie ten moment?
A może to temat, który cię nie dotyczy?

Zresztą, być może, poza tym, co mówią media i społeczeństwo, nie wiesz dokładnie, co się wtedy dzieje.

Tak czy inaczej, dziś pewne jest jedno: menopauza to temat tabu, źle traktowany i nielubiany… co jeszcze bardziej zniechęca nas do przejścia przez ten okres i osiągnięcia wieku, w którym wiele kobiet wyobraża sobie, że to dla nich koniec wszystkiego.

A gdybym ci powiedziała, że można przygotować się do menopauzy i przejść przez ten okres z radością oraz w połączeniu ze sobą.
Że to idealny czas, by postawić siebie na pierwszym miejscu, stać się aktywną i twórczynią swojego życia, kreatywną i kreatorką swojej codzienności.
Zdefiniujmy razem na nowo, czym dokładnie jest ten okres.

Jakie są różne fazy menopauzy?

W okresie dojrzewania przeżywasz menarche wraz z nadejściem pierwszej miesiączki, następnie przez 35 do 40 lat jesteś pod wpływem swojego cyklu menstruacyjnego, a menopauza wyznacza dzień twojej ostatniej miesiączki.
W naszym zachodnim społeczeństwie na określenie menopauzy używa się kilku terminów:

Premenopauza:

To okres poprzedzający menopauzę o kilka lat, z pojawiającą się nierównowagą hormonalną, której towarzyszy pojawienie się — lub nie — pewnych niedogodności, takich jak nieregularność cyklu menstruacyjnego, uderzenia gorąca, nastrój jak na huśtawce… i co tam jeszcze. A przede wszystkim, dla mnie, towarzyszy temu chęć zmiany, zbliżenia się do tego, kim naprawdę jestem, wyjścia z formy, w której pozwoliłam się zamknąć. To idealny okres, by zdefiniować się na nowo jako kobieta. To także czas porządkowania naszego życia, bo wszystko, co zostawiliśmy w uśpieniu lub zamietliśmy pod dywan, do nas wraca… i mamy okazję ponownie przyjrzeć się tym zaniedbanym aspektom.

Menopauza:

To dzień ostatniej miesiączki. Oznacza to także, że nasz status hormonalny się zmienia, ponieważ jajniki dają nam znać, że to już nie czas na prokreację. To już nie czas na bycie matką.
W menopauzie nie jestem już płodna, by podtrzymywać gatunek ludzki, staję się płodna dla samej siebie. W służbie czego stawiam moją płodność na tę drugą część życia, która się przede mną otwiera?

Postmenopauza:

To okres następujący po menopauzie, w którym mogą występować niedogodności, w którym możemy jeszcze być pod wpływem energetycznej pamięci naszego cyklu menstruacyjnego, w którym osadzamy się w tym życiu bez cyklu. To czas dostosowania się do naszej nowej rzeczywistości.

Perimenopauza:

Termin ten obejmuje 3 poprzednie okresy i wyraźnie zapisuje fakt, że menopauza nie spada na nas tak po prostu, bez ostrzeżenia. To naprawdę okres przejściowy rozciągający się na kilka lat, a całe doświadczenie naszego cyklu menstruacyjnego pomaga nam lepiej zrozumieć ten okres i przez niego przejść. Bo sposób, w jaki przeżyłyśmy nasze dojrzewanie wraz z nadejściem naszej cyklicznej natury, oraz sposób, w jaki przeżyłyśmy naszą fazę przedmiesiączkową (tydzień tuż przed miesiączką), są wskazówkami co do naszego przejścia przez perimenopauzę.

Co dzieje się po menopauzie?

W tradycji chińskiej mówi się o drugiej wiośnie kobiety na określenie tego przejścia, jakim jest menopauza.

To już bardziej poetyckie i wyrywa nas z ograniczających terminów. Menopauza nie jest postrzegana po prostu jako zatrzymanie pewnej funkcji, bo bądźmy szczerzy — jesteśmy o wiele rozleglejsze niż wszystko, co się o nas mówi i co być może mamy zwyczaj uważać za prawdę.

Druga wiosna to czas, w którym…

  • kobieta staje się kompletna dzięki wszystkiemu, przez co przeszła,
  • w którym staje się dostępna dla samej siebie, by rozwinąć swoje potencjały i talenty twórcze,
  • w którym jest w pełni na swoim miejscu.

To czas, by uwolnić się od zbędnego w relacji z samą sobą i być w głębokiej szczerości z naszą istotną naturą.

Ta druga wiosna sprawia, że nasze życie wiruje, więc pozwólmy sobie wejść w jej taniec.

Co za szansa, by to zrozumieć, nie sądzicie?
Mnie od razu dało to ochotę, by wyruszyć w drogę, by wyjść na spotkanie tej drugiej wiosny.

I czas przyznał mi rację… odkryłam, że to nie jest cel ostateczny, że to nie kończy się jak cel do osiągnięcia. Druga wiosna to cała ta droga, ten proces, który można wprowadzić w życie, by przygotować się do perimenopauzy i przejść przez nią z większym zrozumieniem, radością, świadomością, wyborami dla siebie i odnową.

Jak najlepiej towarzyszyć menopauzie?

To, co zauważam i czego często brakuje w towarzyszeniu tej fazie przejściowej w naszym kobiecym życiu, to zrozumienie holistycznego i inicjacyjnego wymiaru menopauzy.
Holistycznego, ponieważ sprowadzanie menopauzy do zatrzymania funkcji hormonalnej oznacza odłączenie kobiety od wszystkiego, co przeżywa i co ją tworzy.

A dla mnie istnieje 5 fundamentalnych filarów, które należy wziąć pod uwagę w towarzyszeniu perimenopauzie:

  • Miłość do siebie, która dba o nasze myśli, nasz układ nerwowy, naszą historię, nasze przekonania, naszą więź z samą sobą i z innymi.
  • Odżywianie, sprowadzając je do tego, czym jest, i odłączając je jak najbardziej od naszych emocji.
  • Połączenie z ciałem, z ruchem, który jest odżywieniem naszego ciała, snem i oddechem, który jest tym tchnieniem życia, które przez nas przepływa.
  • Energetyka kobieca, by zakorzenić się i skupić w samej sobie, która pozwala odnowić połączenie z żywą i wibrującą energią seksualną.
  • Połączenie z naturą, które głęboko nas regeneruje i ponownie łączy z naszą pradawną mądrością.

Inicjacyjnego, ponieważ w tym okresie wymaga się od nas, byśmy zbliżyły się trochę bardziej do tego, kim naprawdę jesteśmy. Byśmy wyszły na spotkanie naszych potrzeb, naszych wartości, naszej historii i przyjęły zaproszenie do tchnięcia odnowy w nasze istnienie.

Dlaczego warto przygotować się do menopauzy?

Wobec menopauzy widzę kilka opcji:

  • Tę, by dać się ponieść temu, co nadejdzie, i biernie znosić to przejście,
  • Tę, by przyjąć hormonalną terapię menopauzy (jeśli nie ma przeciwwskazań) i zaufać czemuś zewnętrznemu wobec ciebie,
  • Tę, by stać się aktywną twórczynią swojego życia, współpracując z sytuacją,
  • Tę, by nawet nie zdawać sobie sprawy, że perimenopauza nadeszła, ponieważ stosujesz antykoncepcję hormonalną,
  • Tę, by czekać i obserwować, ponieważ ufasz temu, co się wydarzy,
  • … twoją własną opcję…

Wszystkie te opcje są dobre, o ile decydujesz i wybierasz dla siebie, dla swojego ogólnego zdrowia, mając wszystkie elementy w ręku.

Dziś, by przygotować cię do menopauzy, proponuję ci nieco szczególną podróż — przeprawę przez Atlantyk.
Wyobraź sobie, że zaproponowano ci, byś wsiadła na żaglówkę, sama, by przepłynąć Atlantyk.
Czy przyszłoby ci do głowy, by się zgodzić bez żadnej wiedzy o oceanie, pływach, prądach ciepłych czy zimnych, o tym, jak się spotykają, o wietrze, o niebie… o tych wszystkich elementach zewnętrznych.
Ani bez żadnego pojęcia o żeglowaniu pod żaglami: liny, węzły, różne żagle, kiedy i jak ich używać, ster, manewry w porcie czy na morzu… o tych wszystkich elementach wewnętrznych.
Ani nawet nie umiejąc pływać.

Czy wsiadłabyś na pokład w takich warunkach?
W moim przypadku odpowiedź brzmi nie.

Przyjęłabym tę propozycję, gdybym miała czas…

  • By nauczyć się pływać,
  • By dobrze poznać moją łódź,
  • By zaufać temu, co mogę zrobić z moją łodzią.
  • By nauczyć się wszystkiego, co dotyczy Oceanu Atlantyckiego, wiatrów, prądów, pływów

Przyjęłabym tę propozycję, gdybym wiedziała, że mam wsparcie.

A gdy zdobędę całą tę wiedzę i umiejętności, chciałabym następnie spotkać osoby bardziej doświadczone ode mnie, które już dokonały tej przeprawy. Zebrać ich doświadczenie, ich rady, by uczynić je swoimi. Uświadomić sobie, że nawet doświadczone osoby napotykają trudności w tej przygodzie.

I jednocześnie zacznę trenować, zapewne przez kilka lat na wodach u wybrzeży Wandei, zanim wyruszę.

Poznać wiatry, pływy, doskonale poznać moją łódź i to, na co ją stać, zapewnić sobie trening, który wzbogaca moje doświadczenie — wszystko to sprawia, że będę bardziej zdolna z pewnością przejść przez różne sytuacje, które napotkam.

Prawdopodobnie będzie wiele niewiadomych, ale przynajmniej będę miała w sobie zasoby, by iść dalej i czerpać przyjemność.

Korzyści z przygotowania się do menopauzy:

Przygotowanie się do menopauzy jest jak przygotowanie się do przeprawy przez Atlantyk lub do podróży w inne strony. Mieszanka stresu, radości, ekscytacji, ciekawości i niesamowitej chęci odkrywania zwyczajów i obyczajów tej odległej krainy… które czasem cię oczarują, zaskoczą, a innym razem zaskoczą boleśnie, ale jesteś gotowa i pełna zapału, by wszystko odkryć.

Czy teraz przyszłoby ci do głowy, by iść w stronę menopauzy, nigdy o tym nie pomyślawszy?
Dlaczego tak ważne jest przygotowanie się do perimenopauzy?

Przede wszystkim po to, by się obudzić i wyjść z automatycznego pilota naszego życia, w którym bardzo często się znajdujemy.

A to prowadzi nas do tego, by:

  • Zainteresować się tym, co dzieje się z nami,
  • Zdecydować, czego chcemy dla siebie, i tym samym każdego dnia siać ziarna, które zakwitną jutro.
  • Wejść w połączenie ze swoim ciałem, które jest naszym najlepszym przewodnikiem na ziemi, ponieważ to przez nie doświadczamy naszego istnienia.
  • Lepiej poznać i zrozumieć nasz własny sposób funkcjonowania, a tym samym wzmocnić naszą kobiecą moc.
  • Dojść do menopauzy w najlepszej możliwej formie.
  • Nauczyć się współpracować z naszymi niedogodnościami.
  • Mieć zasoby, by jak najlepiej przejść przez ten okres.
  • Stać się aktywną twórczynią swojego życia.
  • Nauczyć się mówić, co się z nami dzieje.
  • Zrealizować swoje sekretne projekty.
  • Postawić siebie na pierwszym miejscu i umieć mówić prawdziwe „tak" i prawdziwe „nie".
  • Nauczyć się naprawdę odpoczywać i zrozumieć, jak to ważne.
  • Wejść w połączenie z naturą.
  • Odnowić więź z własną mocą.
  • … dodaj tutaj swoje własne korzyści z wyruszenia w drogę ku menopauzie

Jak dobrze przeżyć menopauzę?

Jak mogłabyś przygotować się do przejścia przez ten okres? Co do którego mamy jedną pewność: że pewnego dnia przez niego przejdziemy. Wiemy to.

Od czego zacząć?

Przygotowanie do perimenopauzy to zdobycie lepszego zrozumienia swojego sposobu funkcjonowania, pod wpływem cyklu menstruacyjnego, w powiązaniu z codziennością. To znaczy w powiązaniu z twoim stresem, twoimi emocjami, twoim odżywianiem, twoimi aktywnościami, twoimi relacjami itd.
To doświadczenie, które zdobywasz przed wielką przeprawą przez perimenopauzę.

Propozycja jest tu taka, by obserwować, jak przebiega twój cykl menstruacyjny:

  • Jak rozpoznaję różne fazy mojego cyklu?
  • Jak je przeżywam?
  • Jak łączę się z moją witalnością w ciągu miesiąca? energetyczną, fizyczną, emocjonalną, mentalną, psychiczną
  • Jaka jest moja więź z samą sobą i z innymi w zależności od różnych faz?
  • Jakie są moje potrzeby, moje pragnienia w ciągu miesiąca?
  • Co czuję, gdy mam mniej energii i nie mogę zrobić wszystkiego, co bym chciała?
  • W którym momencie cyklu jestem najbardziej głodna? kiedy najbardziej kusi mnie słodkie? kiedy najbardziej zmagam się z napadami objadania się?
  • Jaki jest mój sen?
  • Czy jestem wrażliwa na cykle księżycowe?
  • Jaki jest mój ulubiony okres? i z jakich powodów?
  • Który lubię najmniej i również z jakich powodów?

To wszystko pytania, które prowadzą cię do większej świadomości samej siebie, a gdy ta świadomość się ugruntuje, połączona z bardziej wyostrzoną obecnością, jesteś także silniejsza, bo mniej nieświadomie poddana swoim własnym powtarzalnym schematom.

W każdym przypadku istnieje okres łatwy do rozpoznania, który zachęcam cię, byś go pielęgnowała: okres miesiączki.
Ta faza jest okresem uspokojenia twojego cyklu i jest to zaproszenie do wejścia w relację z samą sobą z większą łagodnością i głębią.
To JEST czas, by odpocząć, zregenerować się i nabrać sił, by mieć lepszą formę, lepszą witalność przez resztę miesiąca

Dziwi cię to? Przetestuj sama i podziel się ze mną swoim doświadczeniem.

By pójść dalej, obejrzyj mój wywiad z Aurélie Viard, dotyczący mojej książki „Ménopause, métamorphose".

Pascaline Lumbroso

Related posts

Share this content

 Question ?